Historia i pochodzenie Blackberry Moonrocks
Blackberry Moonrocks to odmiana hiszpańskiego banku Anesia Seeds z Reus. Hodowca opisuje, że wyszła z krzyżówki wybranej, bardzo mocnej samicy Blue Moonrock z samcem Blackberry Kush o wyraźnym profilu terpenów i kannabinoidów, a obie rośliny rodzicielskie selekcjonowano długo pod kątem smaku i mocy. Leafly również przypisuje odmianę Anesii i podaje ten sam układ rodziców: samicę Blue Moonrock i samca Blackberry Kush.
Nazwa wzięła się od wyglądu kwiatostanów. Anesia pisze, że są twarde jak kamień, nasiąknięte żywicą i często mają niebieskofioletowy połysk albo wręcz czarny kolor, przez co wyglądają, jakby pochodziły z Księżyca. Blimburn Seeds, który sprzedaje odmianę o identycznym rodowodzie, przedstawia ją jako efekt własnej pracy hodowlanej i opisuje rodziców: Blue Moonrock jako krzyżówkę Blue Moon z BOG Bubble, a Blackberry Kush jako połączenie Afghani z Blackberry.
Czym różnią się wersje Blackberry Moonrocks
Blackberry Moonrocks (Anesia Seeds) to feminizowany fotoperiod z 80% indiki. Hodowca podaje do 33% THC, 8–9 tygodni kwitnienia, 550 g/m² pod lampą, do 700 g z rośliny na zewnątrz ze zbiorem pod koniec września i wysokość 110–130 cm. Zwraca uwagę na dużą odporność na pleśń i choroby grzybowe, a na zewnątrz poleca suchy klimat.
Blackberry Moonrocks (Blimburn Seeds) ma te same proporcje 80/20 i 550 g/m², ale bank podaje THC jako przedział 26–33%, kwitnienie 8–10 tygodni, zbiór w październiku i 350–650 g z rośliny na zewnątrz. Opisuje ją jako zwartą i krzaczastą, dobrą do SOG, a mniej do SCROG.
Auto Blackberry Moonrocks (Anesia Seeds) powstała z trzech odmian: Blue Moonrock, Blackberry Kush i automatycznej Auto Blueberry Banana tego samego banku. Anesia podaje około 70 dni od kiełkowania do zbioru, wysokość 70–90 cm, 450 g/m² pod lampą i do 25% THC. Zaleca cykl 20/4, a na zewnątrz pisze, że roślinę można sadzić już przy temperaturze gleby 15°C.
Aromat i charakter Blackberry Moonrocks
Anesia opisuje smak jako połączenie lawendy, borówki i jeżyny z lekką nutą cytrusów, a dym jako łagodny w odbiorze. Blimburn mówi o słodkim, owocowym aromacie z jagodami na pierwszym planie i wymienia linalol oraz nerolidol jako główne terpeny. Wersja automatyczna według hodowcy pachnie lawendą i borówką, a przy chłodniejszych nocach jej kwiatostany ciemnieją niemal do czerni. Działanie Anesia relacjonuje jako mocne i przede wszystkim indykowe, uzupełnione euforycznym, poprawiającym nastrój akcentem, i zaznacza, że nie jest to odmiana dla początkujących.